-Wstawaj trzeba się zbierać , rodzice Toma zaraz wracają - krzyczała Nancy
Byłam wściekła , nie to , że mam ogromnego kaca to jeszcze ta drze mi się nad uchem.Przeciągnęłam się i niechętnie wstałam z łózka.Zaczęłam zbierac swoje wczorajsze ubrania z podłogi i założyłam je z powrotem na siebie.Nancy przez cały czas się na mnie dziwnie patrzyła...
-Czego się tak gapisz? - spytałam
-A co nie mogę? - odpowiedziała pytaniem - Zastanawia mnie tylko jedno...
-No co ?
-Co robiliście tutaj z Niallem wczoraj w nocy przed jego wyjściem? Dośc długo tu siedział.A potem wyszedł taki uradowany.
-Chyba nie myślisz , że my...
-No nie wiem - odparła krzywo
-Tylko rozmawialiśmy.Nic więcej! - krzyknęłam
Przyjaciółka tylko pokiwała głową i wyszła.Jak ona wogóle może mnie o takie coś posądzać?! Super..zepsuła mi humor z samego rana.Nie mając ochoty z nikim rozmawiać zebrałam swoje rzeczy i chciałam wychodzić , ale zatrzymał mnie Tom.
-Co ty na to , żeby dziś ok.15 spotkac się w parku? My i Zayn , bo reszta juz wyjechała? - zaproponował
-Okejj - rzuciłam nie chętnie i wyszłam
Szczerze nie miałam ochoty widzieć sie z Nancy i tym bardziej jeszcze z Zaynem.No , ale czego nie robi sie dla przyjaciół.Szłam spacerkiem do domu.Było wcześnie rano i nie było nikogo na ulicach.W sumie to dobrze..wyglądam jak potwór.
[...] Do domu dotarłam przed 10.Od razu na wejście dostałam zjebkę od rodziców..no tak nie powiedziałam , że zostanę na noc.Musieli się martwić , ale mam juz 17 lat umiem sama się soba zaopiekować.Po niedługim kazaniu rodziców wreszcie mogłam pójść do siebie.Złapałam jeszcze butelkę jakiejś wody i byłam na górze.Pierwsze co zrobiłam to weszłam na twittera.Niestety to nie był chyba dobry pomysł.Fanki pisały mi , że mam się odpierdolić od 1D.Skąd one wiedza , że już się z nimi poznałam?! Matko...Przerażają mnie czasem.
Nagle rozległ sie dźwięk mojego telefonu.Spojrzałam na wyświetlacz i ujrzałam zdjęcie Nancy..ugh po co ona dzwoni?!
-Co chcesz? Nie mogę zbytnio rozmawiać - skłamałam
-Przeprosić , nie powinnam nawet tak pomyśleć.
-Spoko. Widzimy sie w parku. Pa - rozłączyłam się
O co za postęp.Juz nawet nauczyła sie przepraszać.Znając życie to Tom jej kazał , bo ona by na to nie wpadła.
Postanowiłam pójśc sie wykąpać.Wybrałam strój na dziś <klik> i poszłam do łazienki.Zdejmując spodnie wypadła jakas karteczka z tylnej kieszeni na której był jakiś numer a na odwrocie : "Niall xx" Aww.. urocze.
Wzięłam długa , gorącą kąpiel , umyłam włosy i na koniec wyprostowałam je.Założyłam przygotowany wcześniej strój i wreszcie byłam doprowadzona do stanu normalności.Pierwszą myślą jaka była po wyjściu z łazienki było zadzwonienie do Horana.Tak też zrobiłam.Wzięłam mojego iPhona i wykręciłam numer z kartki.
-Halo? - nagle usłyszałam ten nieziemski głos w słuchawce
-Cześć Niall.To ja Clara , zostawiłeś mi swój numer.Pamiętasz?
-No jasne , że tak! -wydawał się bardzo ucieszony - Bałem się , że nie zadzwonisz
-No coś ty głupku!
-No to co tam u Ciebie słychać? - zapytał
-A dobrze dziękuje, pomijając to , że lekko posprzeczałam się z Nancy..uznała , że przespałam się z tobą wczoraj w nocy.Jak ona mogła?!
Chłopak zaczął się śmiać.
-Czego się śmiejesz ?
-Bo to jest śmieszne! Dopiero sie wczoraj poznaliśmy a ona juz Cię o to podejrzewa?
-No..tak - odprałam
Gadaliśmy tak jeszcze chwile zanim mama nie zawołała mnie do pomocy w obiedzie.Pożegnałam się z Niallerem i rozłączyłąm się.Rzuciłam telefon gdzieś na łóżko i zeszłam na dół.Oczywiście mama zaczęła wypytywać mnie z kim tak długo rozmawiałam.Powiedziałam jej , że z przyjacielem bo w sumie to prawda.Ale co? Ona chce juz go poznać , bo jak twierdzi napewno z nim będę.Reszta rozmowy skupiała sie głownie na tym co chce robić w wakacjie , czy gdzies chce wyjechać..Zjedliśmy obiad i juz musiałam wychodzić.
Droga do parku zajęła mi ok.15 minut.przynajmniej tak mi się wydawało bo zapomniałam telefonu z domu..Poszłam na "naszą" ławke , gdzie zawsze się spotykamy.Jak narazie był tam sam Zayn..ugh.
-A gdzie zakochańce ? - spytałam na wejściu
-Ymm..spoźnią się - odprał
Usiadłam na ławce i patrzyłam się przed siebie.O tej porze roku w parku jest pięknie.Starałam się nie skupiać wiekszej uwagi na Zaynie , ale no porpstu nie mogłam...Jest mega przystojny , wczoraj nie zwracałam na to największej uwagi.
-Clara? - przerwał ciszę - Chciałbym Cię przeprosić.Tak wiem, drugi raz.Ale całą noc myślałem o tym jak mogłem się tak zachowywac w stosunku do ciebie, jak totalny dupek..Wybaszysz ?
-No jasne Zayn - powiedziałam ciepło się uśmiechając
Chłopak podszedł do mnie i mocno uścisnął.Myslałam , że tam padnę w dodatku miał takie ładne perfumy.
-Ekhem - przerwał Tom
Od razu odkleliliśmy się od siebie i przywitaliśmy sie z przyjaciółmi..
-Widze , że wysztko juz dobrze? - spytał Tom
Zayn spojrzał na mnie...
-Tak , zdecydowanie tak - uśmiechnęłam się - A czemu nie ma z wami Matta? - spytałam zdziwniona , bo on wszędzie z nami wychodzi.
-Nie mógł - rzuciła szybko Nancy
*oczami Nancy*
Musiałam rzucić cos na szybko.Bo chyba nie mogłam powiedzieć całej prawdy.Jakiej? Że mój brat kocha się w Clarze i nie może patrzec jak mizia się z innymi chłopakami , bo od razu wpada w furię? Obiecałam mu , że to zostanie między nami i tak tez zostanie.
*oczami Clary*
-Jasne jasne.poprostu nie umiecie załatwiać takich spraw , ja zadzwionie do niego.Tylko..czy mogłby ktos pozyczyć mi telefon? Swoj zostawiłam w domu.
-Trzymaj - podał mi swój Zayn
-Dziekuje - ciepło się uśmiechnęłam
Jednen , Drugi ,trzeci sygnał..wreszcie odebrał.Zgodził sie przyjśc.
-Przyjdzie - rzuciłam do wszystkich
Po 10 minutach był już na miejscu.Od razu przeprosił Zayna za wczoraj a potem przywitał się z nami.

-Jej, zimno dziś - rzuciłam
Zayn od razu dał mi swoja bluzę.Podziękowałam mu.Okazało się , że Zayn to całkiem fajny i mega przystojny chłopak.Zapomniałam już nawet o tych wydarzeniach z wczoraj.
-O a tutaj ja mieszkam - pokazał palcem na swój dom.
Zatrzymałam się.Najpierw zrobiłam sie cała czerwona a potem zaczęłam sie śmiać.
-Co jest? Coś z nim nie tak? - spytał zmieszany
-Nie , nie.Poprostu mieszkam tutaj obok - wskazałam dom
-Naprawdę?
-Haha no tak.Widzisz ten balkon? To tam jest mój pokój
-A mój ten naprzeciwko! Dzieli nas tylko wielkie drzewo! Jak to sie stało , że nie widzieliśmy sie tutaj?
-No nie wiem , dziwne trochę - skrzywiłam się - Wiesz..muszę już iśc - posmutniałam
-Okej.Pa - ucałował mnie w policzek Zayn i poszedł w swoją stronę
Weszłam do domu , od razu przywitała mnie mama
-kto to był? To ten Niall? Pisał do Ciebie wiesz?
-Czytałas moje sms?! - wydarłam się
-Córeczko , uspokój się
-Przestan jak mogłas.I to nie był Niall tylko Zayn.Niall niestety jest w irlandii - tam mieszka.
Poszłam na górę nie miałam ochoty z nia rozmawiać.Kto jej pozwolił czytac moje sms?! Ugh..zdenerwowła mnie.
Sprawdziłam sms od blondyna.Pisał , że tęskni i , że chciałby mieszkac blizej mnie.Odpisałam mu.Potem pisaliśmy jeszcze przez jakiś czas póki nie poszłam się wykąpać.
[...] Przebrałam się w luźną koszulkę i krótkie szorty i wskoczyłam do łóżka.Sprawdziłam fb i tt - jak zawsze to samo.Pośmiałam sie troche z hejtów, poodpisywałam ludziom i wyłączyłam laptopa.Mimo , że było dopiero po 22 połozyłam się do łóżka.Próbowałam zasnąc , jednak przeszkodziło mi jakieś pukanie w okno...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Krótki i nudny.Tak wiem , ale nie mogłam nic lepszego wymyślić ;x
Obiecuję , że w następnych bedzie więcej się działo ;)
Dziękuje za wszystkie odwiedziny , komentarze i dodawanie się do obserwatorów.
Komentarze mnie BARDZO motywują i liczyłabym na jeszcze więcej :)
Czytam = komentuje ok?
+mam do was prośbę.Jest tu ktos , kto umie robic dobre nagłówki na bloga? :)) Jak tak to prosze piszcie :)
Genialny <3
OdpowiedzUsuńCudo ! Czekam na następny rozdział ! ♥
OdpowiedzUsuńświetny rozdział ;)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się Twój styl pisania, czekam na NN
http://and-little-things-1d.blogspot.com/
świetny już nie mogę się doczekać następnego jestem strasznie ciekawa-Maja
OdpowiedzUsuńJaram się <3
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Clara będzie z Zaynem ;)
Czekam na następny ^^
Supeer :D Bardzo ciekawy.
OdpowiedzUsuńJakie nudy ? Zajebiste ! oby była z którymś tylko sama nie wiem z kim było by lepiej z Mattem ? A może Niallem ? Czy Zaynem ? Myślę że sama wymyślisz coś ciekawego ;D Chociaż fajnie byłoby jakby była z Zaynem . To za oknem To na stówkę Zayn ;P Dodaj w tygodniu następny Plisss ;D
OdpowiedzUsuńWielbię Cię i Twojego bloga . Czekam z niecierpliwością na następny i dodaje do obserwatorów . Gdybyś miała czas to bardzo bym chciała , abyś zerknęła na mój blog i zostawiła po sobie ślad w postaci komentarza . http://onedirectionfunnyandsweetstory.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńCzekam na następny :D
OdpowiedzUsuńŚwietny!!! ;) Nie mogę doczekać się następnego rozdziału :P Mam nadzieję, że będzie jeszcze dziś ;)
OdpowiedzUsuńAWWW NIALL JEST PRZESŁODKI :3 A ROZDZIAŁ SWIETNY (JAK ZAWSZE) :) KOCHAM <3333 | A
OdpowiedzUsuńhejj<3 Piszę komentarz pierwszy raz ale muszę ci powiedzieć że naprawdę masz świetny pomysł :) Już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału , dodaj jak najszybciej :) Proszę :) xoxo
OdpowiedzUsuńCieszę się, że z Zayn'em już wszystko dobrze. Szkoda mi Matt'a.
OdpowiedzUsuńTeż bym się zdenerwowała, gdyby mama czytała moje sms-y. Nie wiem czemu, ale jakoś bardziej widzę Clarę z Niall'em.
Gorąco pozdrawiam xxx
Niestety nagłówków nie umiem... :( Ale rozdział wcale nie nudny! ;)
OdpowiedzUsuńNa początku Clara jest bardzo sceptycznie do wszystkiego nastawiona. Ale to pewnie przez ten kac xD
OdpowiedzUsuńFajnie, że miedzy nią, a Zaynem wszystko jest już spoko. Dziwne, że nie zauważyli, że mieszkają obok siebie : D
Na fakt, że Niall pisał do niej takie słodkie smsy, zareagowałam z wielkim uśmiechem na ustach. Czy on musi być taki uroczy? :3
Świetnie, że bohaterka nie przejmuje się hejtami na swój temat, a co lepsze nawet się z nich śmieje.
Hm...Teraz ciekawe kto puka do niej w okno....; D
@OhhhMyNiall
ja wolała bym aby Clara była z Zaynem
OdpowiedzUsuń