*oczami Niall'a*
Przewróciłem się na drugi bok - Clara już nie spała. Leżała na plecach i wpatrywała się w sufit.
- Wyspałaś się? - wyrwałem ją z przemyśleń
Mruknęła tylko, że tak.
- Co jest? - zdziwiłem się, podnosząc się do pozycji siedzącej
- Boję się - zrobiła to samo co ja
- O co? - chwyciłem jej dłoń
- Przecież wy wyjedziecie. Trasa nie trwa miesiąc czy dwa, ona trwa ponad rok.
- Przecież jeszcze nie ustaliliśmy terminu
- Jeszcze - spuściła głowę - Ale, niedługo kończą się wakacje. Ja wracam do szkoły a wy do swojej pracy, martwię się, że nie znajdziemy dla siebie czasu. Nie chcę, żebyś był tylko moją "wakacyjną miłością" - w powietrzu zakreśliła cudzysłów
- Nie będzie tak! Kocham Cię, przetrwamy wszystko. Nie tak miało być?
- A jeśli nie wyjdzie? - z jej oczu pociekły łzy
- O czym ty mówisz? Chcesz się poddać? - wytarłem kciukiem jej mokry policzek
- Nie, poprostu boję się, żę cię stracę
- Nawet jeśli będę daleko, nigdy o Tobie nie zapomnę. Rozumiesz?
- Jesteś wspaniały Niall - przytuliła się do mnie
- Świat nas nie rozdzieli, nigdy
- Kocham Cię - zbliżyła się do mnie a ja złożyłem delikatny pocałunek na jej ustach
~*~
Około dziesiątej rano, po poinformowaniu Liam'a i Danielle opuściliśmy ich dom. Powoli spacerkiem, trzymając się za ręce udaliśmy się w stronę domu Clary. Co prawda nasz związek nie został jeszcze potwierdzony, ale jestem pewny, że taka informacja wpłynęła już do sieci. Nie mam ochoty pisać "tak jesteśmy razem". Mam nadzieję, że fani to zrozumieją i zaakceptują nowy związek.
- Widzimy się jeszcze dziś? - spytała, gdy doszliśmy pod jej dom
- A chcesz? - zadziornie się uśmiechnąłem
- Jeszcze pytasz? Pewnie, że chcę
- W takim razie do zobaczenia - pocałowałem ją na pożegnanie i rozeszliśmy się w swoje strony
*oczami Clary*
Weszłam do domu cała w skowronkach. Czułam, że uśmiech nie schodzi mi z twarzy, cóż się dziwić. Cieszę się, że wszystko zaczyna się układać. Jedyne czego teraz żałuję to, to że byłam z Zaynem a Niall tak bardzo przeze mnie cierpiał. Widzę, że bardzo mnie kocha i podziwiam go za to, że nie poddał się, że czekał. Z najlepszego przyjaciela jakiego mogłam mieć zmienił się w najlepszego chłopaka. Ufam mu, a to jest podstawą związku. Wiem, że zawsze mogę na niego liczyć a teraz będzie już tylko coraz lepiej.
- Clara - pomachał mi przed oczami tata
- Co jest? - wyrwałam się z przemyśleń
- No wiesz, stoisz w przedpokoju i sama do siebie się uśmiechasz, nie dziwne?
- Przepraszam, zamyśliłam się
- O czym ty tak myślisz? - dodała mama wychodząc z kuchni
- A tak po prostu - skłamałam
- Coś się wydarzyło? - dopytywała
- A co Ty taka ciekawska się zrobiłaś?
- Chcę po prostu wiedzieć co u mojej córki
- Może powiem Ci później - puściłam jej oczko i wyminęłam ją udając się do salonu
Usiadłam wygodnie na sofie i jak zawsze włączyłam program muzyczny.
- A tak w ogóle to jedziemy dziś do babci na obiad, więc lepiej idź się ogarnąć, bo wiem, że zajmie Ci to dużo czasu
- A mogę ze sobą kogoś zabrać? - wyszczerzyłam się
- Kogo? - wtrąciła mama chytrze się uśmiechając
- To chyba wiadome, że Nialler'a - zaśmiał się tata
- No tak - puknęła sie w głowe mama
- Jesteście oboje nienormalni - rzuciłam wstając z sofy - Idę do niego zadzwonić i się wyszykować. O której mamy być gotowi?
- Trzynasta będzie akurat - odparł ojciec
Kiwnęłam głową na znak, że zrozumiałam i pobiegłam schodami do góry - do siebie. Usiadłam na łóżku i od razu wykręciłam numer do Horana
- Już się stęskniłaś? - odezwał się pierwszy
- I to jak - zaśmiałam się
- To o której się widzimy?
- Wyrobisz się, żeby być u mnie za godzinę, o trzynastej?
- Coś szczególnego planujesz?
- Razem z moimi rodzicami jedziemy na obiad do dziadków
- Zgodzili się, żebym jechał?
- No pewnie!
- A powiedziałaś im o tym, że jesteśmy razem?
- Nie, jak przyjdziesz wspólnie to powiemy
- W takim razie do zobaczenia za godzinę - rozłączył się
Z racji tego, że nie zostało mi za duzo czasu wygrzebałam z szafy dość eleganckie ubrania i dobierając inne potrzebne rzeczy pobiegłam do łazienki, gdzie umyłam włosy i wzięłam szybki prysznic.

- No wreszcie - westchnął tata
- Miałam byc gotowa na trzynastą, a ściągnęliście mnie tu wcześniej - przewróciłam oczami
Oczywiście Horan jak zawsze coś jadł, a gdy mnie zobaczył zaczął robić jakieś głupie miny. Za to go kochałam, nawet przy moich rodzicach nie starał się byc idealny - był poprostu sobą.
- Pięknie wyglądasz - wstał z miejsca i podszedł do mnie
- Ty też niczego sobie - zaśmiałam się
- Zachowujecie się już totalnie jak para - rzucił ojciec
- To może przy dziadkach będziecie udawać, że jesteście razem? - dodała mama
- Nie musimy udawać - Niall objął mnie ramieniem
- To wy jesteście razem? - zdziwili się oboje
- Jak widać - odparłam uśmiechając się w stronę chłopaka.
- No to w takim razie witaj w rodzinie Niall - tata podszedł do niego i uściskał jego dłoń
- Opiekuj się nią, ufamy Ci - dodała mama
- Nie ma problemu - zapewnił ich Nialler
~*~
Przed 14 znaleźliśmy się na obrzeżach Londynu u dziadków. Brakowało mi tego. To tutaj spędzałam dzieciństwo. Razem z dziećmi z okolicy bawiliśmy się na pobliskich łąkach - to były cudowne lata.
- No hej kochani - niemal wybiegła z domku babcia
Następnie każdego z nas po kolei uściskała.
- A kim jest ten młodzieniec? - wskazała na Niallera
- To Niall, mój chłopak - odparłam
- Dobry wybór wnusiu, wiesz gdybym była młodsza to nawet bym się nie zastanawiała - poruszyła brwiami
Spojrzałam na Horana, który nieco się zawstydził.
- Babciu przestań - zaśmiałam się
- No przecież wiesz, że żartuję. Ale ciebie Niall będę miała na oku - szturchnęła go w ramię
Po chwili udaliśmy się do środka, gdzie była reszta rodziny. Wzrok wszystkich skupił się tylko i wyłącznie na nas. Nagle od stołu wyrwała się moja mała kuzynka.
- To Niall Horan! - rzuciła się na niego
- Nicol bez przesady - przewróciłam oczami
- Spokojnie Clara, fani tak mają - odparł Nialler
- No jasne - wymusiłam uśmiech, ale młodej posłałam krzywe spojrzenie
Gdy przedstawiłam każdemu z osobna mojego chłopaka, w końcu mogliśmy zasiąść do stołu. Babcia kolejno przynosiła posiłki, które w mgnieniu oka znikały ze stołu.
- My pójdziemy na spacer, dobrze? - spytałam
- Nie ma problemu - odparł dziadek
- A moge iść z wami? - dopytała Nicol
- Przestań, daj się młodym nacieszyć - rzuciła jej matka
Jeszcze raz grzecznie wszystkich przeprosiliśmy i wyszliśmy. Niall chwycił mnie za rękę.
- Pięknie tu, podobnie jak w Irlandii
- Naprawdę?
- Tak - uśmiechnął się - Zabiorę Cię tam
- Jeszcze nigdy nie byłam w Irlandii to będzie coś nowego - zaśmiałam się
- Ze mną poznasz dużo nowych rzeczy
- Niall, ale ja nie chcę żeby inni postrzegali mnie tak, że Cię wykorzystuję
- Nie będzie tak! Chcę Ci po prostu pokazać świat. Zapomnij o innych, nie przejmuj się. Na początku zawsze będzie źle, ale potem przestaną. Mamy siebie to jest najważniejsze.
- Z każdym dniem jesteś coraz cudowniejszy,wiesz?
- A ty idealna
- Nikt nie jest idealny
- A jednak - chytrze się uśmiechnął
- Głupek - wystawiłam mu język
Po chwili zaczęłam uciekać, a on zaczął mnie gonić. Był szybszy, dogonił mnie i złapał w ramiona.
- Mi nigdy nie uciekniesz - delikatnie mnie pocałował a następnie wziął na tak zwanego barana - czuję się jak Atlas
- Dlatego że jesteś taki silny?
- Nie,dlatego że mam na sobie cały swój świat
- Kocham Cię Niall - nachyliłam się do przodu - Nawet nie wiesz jak bardzo
- Na pewno nie bardziej niż ja - dogryzł mi
Po chwili straciliśmy równowagę i oboje leżeliśmy na ziemi wpatrując się w pieknr niebo. Oparłam głowę na torsie Niallera, a on bawił się kosmykami moich włosów.
- "Obiecaj mi jedno pragnij mnie już zawsze.Tak samo beztrosko jak dziś, i szalenie jak jutro"
- Przecież wiesz, że tak będzie. Nadal masz wątpliwości? - chłopak podniósł się
- Obiecasz?
- Zapewniam Cię - zbliżył się do mnie i namiętnie pocałował
~*~
Po półtorej godzinnym specerze w końcu wróciliśmy do dziadków. Gości już nie było, jedynie moi rodzice na nas czekali.
- Dłużej się nie dało?
- Moglibyśmy jeszcze dłużej - wtuliłam się w chłopaka
- Zdążycie się jeszcze sobą nacieszyć - dodał tata
- Jak chcecie możecie przyjeżdżać w każdej chwili, chyba wam się tu podoba? - zaproponowała babcia
- Tu jest wspaniale! - odparł Niall
- W takim razie zapraszam. Miło mi będzie was gościć - staruszka uśmiechnęła się
- Na pewno skorzystamy - odwzajemniłam gest - W takim razie do zobaczenia - uściskałam ją i udałam się do samochodu
Wracając najpierw odwieźliśmy Nialler'a do domu. Na co moi rodzice zaczęli zachwycać się jego widokiem. Fakt faktem, ale blondyn miał niezłą wille.
- Do jutra - ucałował mnie przy wyjściu - Do widzenia - zwrócił się do moich rodziców
- Pożadny ten twój Niall, mówiliśmy Ci to już od początku, ale nie ty wybrałaś Zayna. Było słuchać matki to od dawna byłabyś taka szczęsliwa.
- Popełniłam błąd, tak? Zayn to już skończony temat. Nie wracajcie do tego - przewróciłam oczami - Ale Nialler jest cudowny - rozmarzyłam się
- Jesteś zakochana?
- Na zabój - zaśmiałam się
Minęło dziesięć minut i znajdowaliśmy się już pod domem. Dochodziła 21 a ja podałam z nóg.
Od razu po wejściu udałam się do łazienki, gdzie wzięłam szybki odprężający prysznic, a następnie prosto do mojego pokoju.
Wyjęłam z torebki iPhona i wybierając numer Nialler'a napisałam do niego wiadomość : "Dziękuje za wspaniały dzień, mój najlepszy chłopaku na świecie. Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej takich, a nawet lepsze. Kocham Cię, pamiętaj to! Dobranoc <3 " Po chwili dostałam szybka odpowiedź : "Pokażę Ci jeszcze więcej. Dobranoc! <3" Uśmiechnęłam się do telefonu i odłożyłam go na małą szafeczkę przy łóżku.
Wreszcie jestem zadowolona z tego, co mi dał los. Myślę, że nic nigdy lepszego mnie nie spotka.
- - - - - - -
Ughhhh... doskwiera mi brak weny i czasu! Pomocy! Nie wierzę, że go dodaje. Nie podoba mi się, miał być troszkę inny, ale nie wiem już kompletnie co pisać, mam wszystko zaplanowane, ale nie umiem dobrać tego w słowa...
1. Dziękuję za 64 komentarzy pod ostatnim rozdziałem! *.*
2. Przekroczyliśmy już pełną, piękną liczbę wyświetleń - 30 tysięcy! *.*
3. Prawdopodobnie jeszcze zmieni się wygląd bloga! :)
4. Zakładka "Pytania do autorki" kieruje was od razu na mojego ask'a ;)
Rozdział znowu taki romantyczny.. ahhh! Nie umiem pisać innych z Nialler'em, ale to się musi zmienić :)
Macie jakieś uwagi?
Dziś rozpoczęła się trasa TMH, więc jaram się, że kjsfsdfjkdnfjkjksfbjb *.* A jak wasze wrażenia? Mi bardzo się podoba :)
Do następnego! <3
Nie prawda ze nudny ty nigdy nie zanudzasz! Och jak sie ciesze ze jest z Niallem.Mam nadzieje ze tego nikt nie zepsuje!
OdpowiedzUsuńGENIALNY, GENIALNY, JAK KAŻDY *.* *.* *.*
OdpowiedzUsuńCzekam nn. < 33
Oraz miło by było gdybyś wpadła: http://ooooooppppccccc.blogspot.com/
Ah oni razem są cudowni ,wiesz ile czekałam na ten rozdział? Ciągle zaaglądałam czy mi już napisałaś że jest już nowy rozdział .Wspaniały i Magiczny*.*
OdpowiedzUsuńDZIĘKUJE .
@lacamisanegra_
Aaaa!więc tak : awww! świetny , śmiałam się jak głupia nie wiem czemu xd , więcej takich , ale może zrobić coś żeby nas zaciekawić, wiesz jakaś intryga czy coś ;) kocham i czekam na next'a ;)
OdpowiedzUsuńPS. Taki fajny koment chciałam ci napisać, a tu mi internet się wyłączył i dupa . I nie potrafię go dokładnie odtwozyc :(
+zapraszam do siebie ;)
http://love-one-direction-nika.blogspot.com/?m=0
dzisiaj pojawił się nowy rozdział ;) liczę na komentarze ;)
Oł maj gassz tak się ciesze, ze dodałaś i taki świetny, więcej takich rozdziałów *__* Szybciutko wstawiaj kolejny xoxo
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział <333 Matko jak wspaniale że są razem *_______* Z niecierpliwością czekam na następny ! ♥♥
OdpowiedzUsuńCudowny! Rozplywam sie ;) a trasa TMH swietna :) tzn, narazie 1 koncert ale bardzo udany! :p
OdpowiedzUsuń-@andzelikaab
Niesamowity rozdział *__* czekam na następny ;)
OdpowiedzUsuńSuper rozdział czego chcesz :D Awwww :* Niall jest taki kochany ♥_♥ Na prawdę romantycznie się zrobiło ...ohhh... Już się nie doczekam kolejnego rozdziału :D - @Katherine34427 -
OdpowiedzUsuńTaki romantyczny ten rozdzial, ale to bardzo dobrze :) Zaczne ich shippowac, to bedzie: Niall + Clara = Niara
OdpowiedzUsuńKoncertu calego nie widzialam, bo przerwalo mi polaczenie, nie wiem czemu, ale chociaz kawalek, ktory widzialam, byl swietny, caly koncert z reszta na pewno tez <3
Pozdrawiam xx
@Horanka_1D
Bosz rozdzial piekny <3 z 1000 wejsc jest moich <3
OdpowiedzUsuńawawaw bosko !
OdpowiedzUsuńOo na moim ulubionym blogu rozdział aww *,* Nie mogłam się go doczekać ^^ Nie zanudzasz w tym rozdziale pisz dalej <3
OdpowiedzUsuńOMG! Ja tam baardzo lubie romantyczne rozdzialy! ;3 Moze byc takich wiecej! Czekam na nn i licze na jakis jeden malutki komentarz u mnie... http://never-ending-story-of-me-and-1D.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńawwwwwwwwwww genialny ♥♥♥ uwielbiam jak jest tak słodko. ;3 nudny? twój blog? ahahhahahahahhahah NIGDY! ♥ czekam na next'a.
OdpowiedzUsuńświetny jak zawsze:) zakochańce :D
OdpowiedzUsuńTen rozdział jest cudowny, taki ciepły, optymistyczny :) Cieplej się na serduchu robi :)Nudny? W życiu :P Weny!
OdpowiedzUsuńKocham ten blog , a rozdział ? Zniewalający . I te sceny z Niall`em ... Można się rozmarzyć . Czekam na następny , Clara i Niall + romantyczne chwile = uśmiech ! <3
OdpowiedzUsuńBoskiii .! <3
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuńFajny rozdział. Mogła dodać nieco więcej akcji, ale i tak mi się podoba. Dodawaj szybko nn . Życzę weny. Pozdrawiam, @WorldWithMagic
OdpowiedzUsuńCudowny, taki romantyczny.... <3
OdpowiedzUsuńjestem chora i nie mam siły :c
OdpowiedzUsuńwięc wybacz ale napiszę tylko: jest genialny, cudowny, kocham go *O*
czekam na nexta <33
Jest świetny,cudowny ♥ Czekam na nastepny <3
OdpowiedzUsuńBosko!!!!!!Czekam na następny!!!Ola:P
OdpowiedzUsuńoo , ten rozdział jest wspaniały. Weź nie marudź, dziewczyno. Jak może Ci się nie podobać? Fakt faktem, jest romantyczny, a na ogół za takimi nie przepadam, bo wszędzie tylko "misiu, słodziaku" i tak w kółko, ale u Ciebie robię wyjątek, bo bardzo mnie wciągnęłaś w tą historię. Niall jest taki kochany! Ideał chłopaka, jego nie da się nie lubić.
OdpowiedzUsuńCo do trasy koncertowej. Bardzo się cieszę, ale czuję się równocześnie źle, bo do nas nie przyjadą. Planuję z przyjaciółką wybrać się na jakiś koncert, ale wolałabym aby odbył się choć jeden u nas.
3maj się ; **
piszesz coraz ciekawsze rozdziały :D czekam na następny! :>
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział jak każden inny ;)) Opowiadanie jest bardzo ciekawe. Jak ty to wymyślasz ? i jeszcze mówisz że nie masz weny. Czekam na następny xxx
OdpowiedzUsuń------------
http://dreamsdocometrueyoujusthavetowant.blogspot.com/2013/02/rozdzai-5.html
genialny jak zawsze zreszta :)
OdpowiedzUsuńŚwietny! Jak zawsze. Jeżeli Ty nie masz weny i piszesz taką zajbiozę to ja chcę wiedzieć co jest jak masz wenę meeeeeeeeeeega <3 Zapraszam do mnie http://mesurroundeddiarywithfivemen.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńprześwietny ! nie mogę się doczekać następnego, Twoje opowiadanie tak mnie wciągnęło, że codzinnie tu jetem z myślą, że już dodałaś nowy rozdział ♥
OdpowiedzUsuńweź wgl, weź. głupoty gadasz, jest naprawdę świetny, marudzisz! <33
OdpowiedzUsuńjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej *.* brak weny? dziewczyno to co napisałaś jest cudowne, uwielbiam twojego bloga :d awww... ten rozdział masz racje, bardzo, bardzo romantyczny *.* ale to o Niall'u więc się nie dziwię <3<3 czekam na następny. @roks_m ♥
OdpowiedzUsuńJak zwykle świetny ;)
OdpowiedzUsuńCudny rozdział, czekam na nastepny ; )
OdpowiedzUsuńRozdział jest zarąbisty czekam na next ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie ;) http://oldfriendshipandnewlove.blogspot.com/
wow *.* kocham twojego bloga ♥
OdpowiedzUsuńZajebisty ;) Nie mam pojęcia jak on może ci się nie podobać? Czekam na nexta ;*
OdpowiedzUsuńGenialany rozdział ! Nawet tak nie gadaj, ze Ci się nie podoba ! ;D
OdpowiedzUsuń"Rozdział znowu taki romantyczny.. ahhh! Nie umiem pisać innych z Nialler'em, ale to się musi zmienić :)" ej ale ja mam nadzieję, że nie pokłócisz Clary z Niallem ! Błagam ! Oni muszą być tak zakochani w sobie ! *.* Pisz szybciutko następny rozdział ! ;3
@polish_eyes95
Twoje opowiadanie jest idealne :) Codziennie zagladam i mam nadzieje, ze jest nowy rozdzial. Uwielbiam jak w opowiadaniach bohaterzy sa szczesliwi a zwlaszcza Niall :DDD
OdpowiedzUsuńZgadzam się z powyższym komentarzem, też lubię gdy Niall jest szczęśliwy z Clarą to jest takie piękne , że uśmiech sam pojawia się na twarzy i aż ciarki przechodzą, proszę dodaj szybko kolejny rozdział :)
UsuńCzemu nie dodajesz częściej rozdziałów? proszę zrób to dla nas i dodawaj, tak kocham Twojego bloga, a Ty mi każesz czekać. Siedzę i umieram z niecierpliwością więc proszę dodaj już, dodawaj szybkoo. <33 !
OdpowiedzUsuńCUDO ♥
OdpowiedzUsuńRozdział niesamowity, trasa niesamowita, wrażenia także ;)))))
OdpowiedzUsuńAhh cudowny*.*
OdpowiedzUsuńJaki brak weny ten rozdział jest wspaniały :) Chce czytać więcej i więcej :) Trasa rozpoczęta szkoda tylko że nie będę na żadnym koncercie ;( Fajnie by było gdyby zrobili niespodziankę i przyjechali do Polski to by dopiero było wspaniałe :D Czekam na kolejny rozdział :)
OdpowiedzUsuńxx
@SylwiaGorka
Świetny:3
OdpowiedzUsuńBAM BAM BAM!*___* To jest świetne nie wiem jak można mieć taki talent , łałłł pisz szybko kolejny <33
OdpowiedzUsuńAjajaja przeczytałam wszystkie rozdziały i jestem pod wrażeniem :O Świetnie piszesz czekam na następny rozdział mam nadzieje, że szybko się pojawi.Xx
OdpowiedzUsuńCudnyyyyy;* Pisz proszę szybko następny;p!
OdpowiedzUsuńniesamowity boski i w ogóle najlepszy. Nie wiem jak możesz to nazwać brakiem weny, ale dla mnie to najlepszy rozdział bez weny jakikolwiek czytałam, świetny blog zapraszam do mnie i mam nadzieje, że szybko dodasz następny
OdpowiedzUsuńonedirectionareallforme.blogspot.com
Świetny ,czekam na nastepny<3
OdpowiedzUsuńFapfap juz nie moge się doczekać kolejnego rozdziału... omnomnomnom nie wiem jak możesz tak cudownie pisać, nromalnei jestem pod wrażeniem , huehue<33
OdpowiedzUsuń